Snowflake: „następny Google” czy spekulacyjna bańka?
Na giełdzie nowojorskiej zadebiutowała informatyczna spółka Snowflake – dostawca oprogramowania do gromadzenia, przetwarzania i analizowania danych (hurtowania danych) sprzedawanego w modelu usługowym w chmurze (SaaS). Debiut ten należał do najbardziej wyczekiwanych i bynajmniej nie zawiódł: w pierwszym dniu notowań spółka zdrożała o ponad 100% do 245 $ w stosunku do ceny emisyjnej (120$), która w trakcie budowania księgi popytu dwukrotnie była podwyższana. Warto dodać, że cena akcji Snowflake w okolicach 220 – 230 $ oznacza wycenę spółki w okolicach 65 mld $ - co jak na podmiot, który w zeszłym roku obrotowym zanotował przychody na poziomie ok. 265 mln $…
